Posts Tagged ‘netbook’

22nd Styczeń

Nowy Netbook? A może deska do krojenia mięsa?

Wzornictwo Lenovo mnie zaskakuje, z jednej strony dobrze prezentujące się, biznesowe Think Pad Edge,
a z drugiej zaproponowane ostatnio dziecinne – wyglądające jak zabawki lub kuchenna deska do krojenia mięsa modele Skylight

Być może chińscy projektanci widzą potencjał w sprzedaży na potężnym rynku Chin, ale czy przyjmą się takie innowacje na świecie?

Więcej:

http://lenovoblogs.com/designmatters/?p=3204

13th Styczeń

Netbook, następny „balast”? Nie dziękuję nie kupię!

Czyli dla czego nie kupię netbooka?
Było to kilka miesięcy temu, zachęcony artykułem na VrooBlog w którym autor opisywał swoje doświadczenia z netbookiem, wymyśliłem sobie, jak to będzie pięknie gdy zamienię swojego dotychczasowego notebooka ThinkPad z dwurdzeniowym procesorem 2GHz i 15′ ekranem 1680×1050 na nowiutki netbook Asus Eee 1201HA.

Ale by przejść płynnie pomyślałem, najpierw sobie go potestuję, posprawdzam zainstaluję Windows 7 (oryginalnie było XP a gdy kupowałem było jeszcze przed premierą Windows 7).

Początkowe odczucia wizualne były dobre, no może poza błyszczącą czarną powłoką na której pozostawały wszelkie odciski palców (nie wiem dlaczego Asus coś takiego zrobił – może dobre rozwiązanie by zbierać od znajomych dane biometryczne :) ).

Sprawdziłem długość pracy na bateriach – była oszałamiająca – netbook chodził sobie przez cały dzień ponad 8h przy cały czas włączonym, podświetlonym ekranie i energii dalej mu starczało (producent twierdził że można nawet pracować 11,5h – ale takiego czasu nie udało mi się osiągnąć).

Następnie pomyślałem że przetestuję, jak się będzie zachowywał na Windows 7 i tu małe zdziwienie, czas na bateriach skurczył się i netbook pracował już krócej.

Testy długości pracy na bateriach to jedno, ale trzeba by coś popracować … i tu skończyły się moje zachwyty nad netbookiem – niestety po kilku dniach gdy próbowałem na nim pracować zniechęciłem się do niego zupełnie i odniechciało mi się mininotebooka.

Obecne rozwiązania netbooków wprawdzie mogą pracować bardzo długo na bateriach, ale nie nadają się do niczego innego jak najwyżej jako maszyna do pisania w prostym edytorze tekstu, do przeglądania Internetu i korzystania z poczty lub Gadu-Gadu … i w zasadzie tyle.

Jeśli komuś to wystarcza, może jak najbardziej kupować netbook, jednak jeśli nie chcemy rezygnować z naszych przyzwyczajeń w pracy na notebooku i chcielibyśmy mieć otwarte kilka różnych programów, będziemy odtwarzać filmy, multimedia, chcielibyśmy wygodnie korzystać z takich pakietów biurowych jak np. MS Office 2007, to okaże się, że netbook jest tylko gadżetem którym możemy się chwalić i zapewne za jakiś czas rzucimy go w kąt.

Po tych perypetiach z netbookiem stwierdziłem, że nie wchodzę w to – sprzedałem na Allegro i pozostałem przy dotychczasowym notebooku.

Jeśli już na coś mam zmieniać to na pewno nie na rozwiązanie które będzie miało słabszy (i to wielokrotnie) procesor.

A netbooka jeszcze długo nie kupię (chyba że będzie potrzeba pisania w pociągu).  Poza tym wolę dbać o jedno przenośne urządzenie (nawet gdyby było cięższe) niż o dwa, i zawsze mogę być pewnym, że moje narzędzie zabiorę ze sobą wszędzie gdzie chcę, wiedząc że popracuję na nim 2-2,5h (zupełnie wystarcza, bo zasilanie zawsze się znajdzie) w pełnym komforcie, bez żadnych kompromisów.

7th Styczeń

Jeśli już netbook to z dotykowym, obracanym ekranem

Wybrałbym model z obracanym ekranem -- w ten sposób mamy zarówno netbook i namiastkę czytnika e-papieru (podczas czytania  e-booków, klawiatura tylko przeszkadza).

16th Grudzień

Netbook czy notebook … a może jedno i drugie?

Granica między notebookiem a netbookiem jest czysto umowna, gdyż nikt nie określił co to jest naprawdę netbook. Większość producentów nawet nie stosuje takiego rozróżnienia, a nazwę bardziej rozpropagowali sami użytkownicy określając w ten sposób notebooki które cechują się małymi rozmiarami, są lekkie i potrafią pracować kilka godzin (niektóre nawet 12h i więcej) na naładowanych akumulatorach.

Większość mininotebooków posiada procesor Atom, który umożliwia wprawdzie niską konsumpcję energii, ale w zamian nie oferuje mocy jak większe notebooki z procesorami dwurdzeniowymi.

Wprawdzie to się zmienia i także w rodzinie procesorów Atom pojawił się dwurdzeniowy procesor ( jeden z pierwszych netbooków omówiony na Asus Eee PC™ 1201N pojawia się na rynku ), są jednak także inne dużo bardziej wydajne modele z obniżonym poborem mocy.

Intel rywalizując z AMD i jego rozwiązaniami Yukon i Congo przedstawił w tym roku kilka modeli procesorów dwurdzeniowych z serii CULV (Consumer Ultra-Low Voltage) przeznaczonej głównie do małych notebooków.

Model Częstotliwość Pamięć
Cache L2
Data
premiery
Przybliżona
cena USD
Celeron SU2300 1.2 GHz 1 MB 3 kwartał 2009 $134
Pentium SU4100 1.3 GHz 2 MB 3 kwartał 2009 $289
Core 2 Duo SU7300 1.3 GHz 3 MB 3 kwartał 2009 $289
Core 2 Duo SU9600 1.6 GHz 3 MB 1 kwartał 2009 $289

Procesory CULV oprócz podanych wcześniej cech posiadają dużą pamięć podręczną (tzw. cache) dochodzącą nawet do 3MB co dodatkowo gwarantuje wysoką wydajność.

W sprzedaży dostępne są już notebooki z w/w procesorami a wśród nich także kilka takich które można zaliczyć nawet do netbooków o małych rozmiarach i wadze ok. 1.5kg

Kupując właśnie je a nie modele z procesorem Atom możemy cieszyć się wygodą pracy jak na klasycznym notebooku a zarazem cechami które posiadają netbooki czyli długim czasem pracy na akumulatorze i mniejszymi rozmiarami. Poza tym niektóre modele są już nawet fabrycznie wyposażone w 64-bitowe wersje systemu Windows 7 co dodatkowo może niektóre osoby zainteresować.

W sklepach można znaleźć już modele różnych marek np.

Lenovo U350 z procesorem SU2300, SU4100 w cenie 2300 -- 2700 zł brutto

Asus UL20A z procesorem SU2300, SU7300 w cenie 1800* -- 2800 zł brutto
* najtańsze bez systemu

13th Grudzień

Dotykowy netbook Asus Eee PC T91MT

Windows 7 stał się inspiracją producentów do wprowadzenia do sprzętu powszechnego użytku dotykowych ekranów (zresztą była to najczęściej reklamowana funkcja nowego systemu wprowadzonego ostatnio przez Microsoft).

Trzeba przyznać, że już od dawana istniały dotykowe ekrany, jednak producenci żądali za sprzęt wyposażony w nie kilkakrotnie większych cen w stosunku do popularnych modeli (do niedawna notebooki wyposażone w taki ekran kosztowały minimum 6000 zł).

Wraz z nowym Windows pojawiły się także tanie netbooki z takimi ekranami.

Jednym z pierwszych dostępnych w sprzedaży jest Asus Eee PC T91MT wyposażony w wyświetlacz LCD 8,9 cala oraz szybki, odporny na wstrząsy (choć może trochę o małej pojemności) dysk twardy SSD 32GB SSD z preinstalowanym systemem operacyjnym Windows 7 Home Premium.

Netbook dostępny jest już w Polsce w cenie ok. 2300 zł brutto.

Więcej: http://event.asus.com/eeepc/t91/pl
Zapowiada się, że 2010 rok będzie przełomowy i niebawem większość notebooków będzie wyposażonych w dotykowe ekrany.